certyfikat energetyczny,
chirurg pruszcz gda?ski,
chusty do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdynia,
muzeum bursztynu w gdańsku,
tynki gipsowe maszynowo szczecin,
Archiwum newsów - 600 mln euro unijnych dotacji dla firm z woj. śląskiego
2007-12-19
600 mln euro unijnych dotacji dla firm z woj. śląskiego
Nawet 600 mln euro unijnych dotacji będą mogli urobić w woj. śląskim mali
i średni przedsiębiorcy w nowym okresie rozliczania. Największe kwoty
dostępne będą dla inwestycji o wysokim potencjalne innowacyjnym.
O perspektywach i doświadczeniach w dystrybucji unijnych środków wśród
przedsiębiorców mówili w środę w Katowicach przedstawiciele należącej do
śląskiego samorządu Górnośląskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (GARR), która
w poprzednim okresie finansowania pośredniczyła w przekazywaniu funduszy
europejskich w woj. śląskim.
"W nowym okresie budżetowym mali i średni przedsiębiorcy ze Śląska mają do
pozyskania w Regionalnym Programie Operacyjnym ok. 280 mln euro. Szacujemy,
że drugie tyle, choć dokładne kwoty nie są jeszcze znane, będzie dostępne z
programów centralnych. Łączna dostępna suma sięgnie więc ok. 600 mln euro"
- mówił wiceprezes GARR Wiesław Kuś. Wśród działań Projektu Operacyjnego
Innowacyjna Gospodarka, w ramach którego w latach 2007-2013 przewidziano dla
polskich firm ok. 8,3 mld euro, największe dotacje o wartości od 8 mln zł do
160 mln zł będą mogły zasilać inwestycje o wysokim potencjale innowacji. Na
realizację takich inwestycji przeznaczono ogółem 1,42 mld euro.
Jak podkreślali przedstawiciele GARR, polscy przedsiębiorcy mają już
świadomość, że kluczem do wysokich dotacji jest innowacyjność. Pewnym
problemem jest fakt, że wielu z nich chce pozyskiwać rozwiązania i
technologie, które są innowacyjne z ich punktu widzenia, ale w krajach
lepiej rozwiniętych są znane od dawna i zastępowane już nowszymi.
Z tego powodu, wśród firm chcących skorzystać z jedynego dotychczasowego
działania służącego rozwojowi innowacyjności - dotacji na innowacyjne
inwestycje w ramach programu sektorowego Wzrost Konkurencyjności
Przedsiębiorstw - na 286 zainteresowanych przedsiębiorców z woj. śląskiego,
merytorycznie kwalifikowała się tylko środek.
Ostatecznie dotacje w ramach tego działania - z uwagi na wysokie progi
minimalnego dofinansowania - otrzymało tylko 8 firm. Jedna z nich, zajmująca
się produkcją materiałów dla na bazie polimerów siarki, wykorzystała ok. 3
mln zł dotacji na zakup urządzeń do produkcji nowoczesnego modułowego
elementu drenażowo-odwadniającego.
Już w dotychczasowych programach opcja uzyskania dotacji na innowacyjne
inwestycje była objęta wieloma rygorami, dotyczącymi m.in. zakupu
technologii czy tworzenia związanych z inwestycją miejsc pracy. W nowych
programach plus pojawi się m.in. warunek, że pozyskiwana technologia
nie może być stosowana na świecie dłużej niż 3 lata.
Nie wiadomo na razie, kiedy ruszy realizacja Innowacyjnej Gospodarki.
Powodem są m.in. opóźnienia w nowelizacji przepisów dotyczących pomocy
publicznej, a Innowacyjna Gospodarka dotyka właśnie tego elementu.
Specjaliści GARR szacują, że program pilotażowy wystartuje w kwietniu, a na
dobre ruszy w połowie przyszłego roku.
"Nie wszystkie programy mają jeszcze uszczegółowione zasady przyznawania
środków, np. w działaniu w zakresie innowacyjności elektronicznej, Polska
Przedstawicielstwo Rozwoju Przedsiębiorczości, która na szczeblu krajowym koordynuje
program, nie prędzej zleciła ekspertyzę mającą zdefiniować to termin" -
zauważył Kuś.
Tymczasem firmy niecierpliwią się opóźnieniami. Według danych GARR, ok.
20-30 proc. przedsiębiorców interesujących się możliwością pozyskania
unijnych środków na rozwój, pyta o konkretne możliwości współfinansowania
dużych inwestycji w ramach Innowacyjnej Gospodarki. Wiedzą, że to dla nich
jedyna szansa na uzyskanie pomocy publicznej.
Najczęściej przedsiębiorcy mają pomysły na zakupy różnego rodzaju licencji,
czasem na wdrażanie własnych patentów. Zdarza się również, że zgłaszają się
niewielcy przedsiębiorcy, którzy mają pomysł na zrealizowanie konkretnej
innowacyjnej inwestycji, ale nie mieli do tej pory środków np. na
sfinansowanie prototypu urządzenia.
"Optymistyczne jest to, że zdarzają się mali i średni przedsiębiorcy, którzy
najprzód orientują się w możliwościach Innowacyjnej Gospodarki, a po pewnym
czasie wracają z konkretnymi pomysłami. Oni mają świadomość, że o ile
niektóre programy na razie ich nie dotyczą, to w perspektywie kilku lat
intensywnego rozwoju będą mogli z nich skorzystać" - wskazał Kuś.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA